Bilingwizm w logopedii

Rozmowa z: Aneta Nott-Bower – mgr, absolwentka logopedii w Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie. Zainteresowania naukowe: bilingwizm. Jako logopeda dwujęzyczny pracuje z dziećmi w Wielkiej Brytanii oraz prowadzi szkolenia dotyczące dwujęzyczności dla rodziców i nauczycieli dzieci dwujęzycznych w różnych krajach Europy. Tworzy portal dla rodziców i nauczycieli dzieci dwujęzycznych Bilingual House.com

 

Zacznijmy od tego, na czym polega problem bilingwizmu?

Wśród badaczy dwujęzyczności nie ma zgodności co do definicji tego zjawiska. Z punktu widzenia logopedy najbardziej użyteczna wydaje się pragmatyczna definicja francuskiego badacza bilingwizmu François Grosjeana (Grosjean, 2010):

Osobami dwujęzycznymi możemy nazwać takie osoby, które w codziennym życiu używają dwóch lub więcej języków lub dialektów.

Zamiast usiłować stworzyć definicję bilingwizmu, która może być niesatysfakcjonująca, niektórzy badacze preferują pracę w ramach typologii, co pozwala na precyzyjniejsze ustalenie konkretnego obszaru badań w obrębie tak szerokiego pojęcia, jakim jest dwujęzyczność.

wykres

oprac. własne na podstawie BAETENS-BEARDSMORE, H., 1986, Bilingualism: Basic Principles, 2nd ed. Clevedon

 

Jak często występuje dwujęzyczność?

Szacuje się, że ponad połowa ludności na świecie jest dwujęzyczna, to znaczy żyje w dwóch lub więcej językach. Czyli bilingwalni przewyższają liczebnie w populacji świata. Dwujęzyczność obserwuje się we wszystkich częściach świata, we wszystkich warstwach społecznych, we wszystkich grupach wiekowych. Nawet w krajach z dominacją jednojęzyczności, procent osób dwujęzycznych jest wysoki. Na przykład można powiedzieć, że obecnie w Stanach Zjednoczonych mieszka aż 50 milionów osób dwujęzycznych (Grosjean, 2010).

 

A wśród nich są też dwujęzyczne dzieci. Jakie są u nich najczęstsze zaburzenia?

Dzieci bilingwalne są narażone na takie samo ryzyko występowania zaburzeń rozwojowych, a w tym zaburzeń rozwoju mowy, jak dzieci monolingwalne. Mitem zatem jest, że dzieci dwujęzyczne częściej się jąkają czy seplenią. Nie ma żadnych dowodów naukowych na to, że zaburzenia mowy bywają wywołane czy pogłębione przez jednoczesne przyswajanie dwóch języków. Jednak z drugiej strony na uwagę zasługuje fakt, że sytuacja osób dwujęzycznych z zaburzeniami mowy bywa bardziej złożona, gdyż do trudności związanych z nieprawidłowościami anatomiczno-funkcjonalnymi dołączać się może ujemny transfer między językami znajdującymi się w repertuarze danej osoby, czyli tzw. interferencja. Skutki interferencji L1↔L2 mogą nakładać się na nieprawidłowości w budowie i funkcjonowaniu narządu mownego i narządu słuchu lub występować samodzielnie. Zgodnie z zasadą opracowaną przez polską badaczkę dwujęzyczności Jagodę Cieszyńską, że dziecko dwujęzyczne, które w wieku sześciu lat nie realizuje głosek l, sz, ż, cz, dż, r powinno być, tak jak dzieci w kraju, objęte terapią logopedyczną (Cieszyńska, 2012), nie powinniśmy ignorować żadnych zaburzeń ani opóźnień mowy, usprawiedliwiając je przyswajaniem dwóch języków.

Wspomnę jeszcze o interferencji, czyli wzajemnym wpływaniu na siebie języków osoby bilingwalnej, która może objawiać się w warstwie fonologicznej, morfologicznej, syntaktycznej i prozodycznej. Popularnie te symptomy określa się jako „obcy akcent”, czyli brzmienie, ale też forma wypowiedzi odbiegająca od monolingwalnych norm. Takie są realia bilingwizmu, że interferencja obserwowana jest w przynajmniej jednym języku (zwykle słabszym) lub w obu, przez co dana osoba nie jest odbierana tak jak rodzimy, najczęściej monolingwalny, użytkownik języka (native speaker). Interferencja, choć zgodna z dwujęzyczną normą, świetnie poddaje się terapii logopedycznej, co zwykle bardziej zbliża dziecko do pełnej dwujęzyczności. Warto o nią zabiegać, co wyjaśnię na poniższym przykładzie.

U dzieci, z którymi pracuję, język polski jest zwykle tym słabszym i najczęściej wykazuje pewne cechy języka dominującego, zwykle angielskiego. Na poziomie fonologicznym interferencja najczęściej dotyka tu głosek szumiących, które przez wpływ języka angielskiego realizowane są zbyt miękko. Mowa tych dzieci jest przez to odbierana jako zbyt dziecinna, szczególnie podczas wizyt w Polsce. Dlatego uważam, że, pomimo iż zjawisko interferencji w dwujęzyczności uznaje się za normatywne, jego minimalizacja za pomocą ćwiczeń logopedycznych może mieć pozytywny wpływ na samoocenę dziecka dwujęzycznego oraz przez poczucie sukcesu wtórnie motywować je do samodzielnej pracy nad rozwijaniem swojej dwujęzyczności. Ma to szczególne znaczenie w przypadku dwujęzyczności wśród dzieci polonijnych z uwagi na niski prestiż społeczny języka polskiego.

 

Na co zatem muszą się przygotować polscy logopedzi pracujący za granicą?

Polski logopeda pracujący za granicą pracuje tak samo ciężko, jak logopeda w ojczyźnie, ale z uwagi na ciągłą obecność drugiego języka, powinien dodatkowo cały czas dokonywać analizy priorytetów komunikacyjnych u swoich małych pacjentów. Przy ograniczonym czasie, który możemy poświęcić na ćwiczenia, warto mieć na uwadze przede wszystkim skuteczność komunikacji. Tylko osoba, która potrafi skutecznie porozumiewać się w dwóch językach, czyli spełniać w nich swoje cele, może być uznana za dwujęzyczną. Polski logopeda pracujący za granicą musi zatem czasem odłożyć na dalszy plan czysto kosmetyczne wady na rzecz pracy nad komunikatywnym wykorzystaniem języka polskiego, trochę na zasadzie nauczania języka polskiego jako obcego. Często potrzebna jest również praca nad społecznym aspektem użycia języka.

 

A czy logopedzi zagraniczni, tzw. speech therapists mają inne standardy kształcenia, niż w Polsce?

Na pewno standardy kształcenia tzw. SLTs, czyli Speech and Language Therapists są w Wielkiej Brytanii bardzo wysokie, ale w praktyce normy są tu niezwykle szerokie. Dlatego często polski logopeda za granicą ocenia mowę dziecka o wiele bardziej krytycznie niż lokalni specjaliści, którzy w niektórych przypadkach zwlekają z interwencją. Częścią mentalności brytyjskiej jest też ogromny optymizm, przez co również w logopedii długo wierzy się, że wszystko będzie dobrze, szuka pozytywów, daje dziecku czas na wyrównanie braków, podczas gdy w polskiej logopedii dominuje podejście, żeby wykluczać nieprawidłowości i szybko interweniować, chociażby profilaktycznie. W przypadku ciężkich zaburzeń szybciej podejmuje się tu decyzję o wdrożeniu komunikacji alternatywnej, zaś w Polsce mam wrażenie, że dłużej „walczy” się o wykształcenie mowy głośnej. Z drugiej strony brytyjski system opieki, również logopedycznej stawia sobie na celu przede wszystkim zapewnienie maksymalnego komfortu życia osobom z różnymi niepełnosprawnościami, co widać na uśmiechniętych twarzach tych osób, które mają tu wiele możliwości spełnienia się i znalezienia swojego miejsca w społeczności, która akceptuje je takimi, jacy są.

 

Pani najtrudniejszy przypadek albo taki, który najbardziej zapadł w pamięć, to…?

Każde „moje” dziecko to fascynujący przypadek. Nigdy nie zapomnę jednak czteroletniego chłopca, który zgłosił się do mnie z mową samogłoskową w języku polskim i angielskim. Rozumiała go tylko mama, czyli w „języku” chłopca a-a. Wypowiedzi chłopca były bardzo bogate słownikowo, z zachowanymi końcówkami gramatycznymi i intonacją, ale poprzez brak spółgłosek zupełnie niezrozumiałe. Terapię rozpoczęliśmy od ćwiczeń mięśnia okrężnego warg w celu wywołania głoski m. Dzięki temu już na pierwszych zajęciach chłopiec mógł powiedzieć mama. Następnie pracowaliśmy nad pozostałymi spółgłoskami zgodnie z kolejnością, w jakiej pojawiają się w naturalnym rozwoju mowy. Chłopiec bardzo szybko robił postępy, a jego wypowiedzi z dnia na dzień stawały się coraz bardziej wyraziste. Co ciekawe, mimo iż nie otrzymywał pomocy ze strony speech therapist, efekty terapii prowadzonej wyłącznie w języku polskim były również widoczne w jego wypowiedziach w języku angielskim.

logo bi

Zachęcamy do odwiedzenia strony internetowej: http://bilingualhouse.com

 

rozmawiała: Katarzyna Januszczak

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s